Urząd Miasta Gniewkowo

Zima, a pracowite pszczoły cały czas w akcji

Stary niedźwiedź mocno śpi... A nasze pszczoły wciąż pracują, by utrzymać swoją królową w jak najlepszej kondycji.

Ule przyzdobione śniegowymi czapami wyglądają malowniczo. Z zimującej pasieki emanuje spokój. To czas oczekiwania na wiosnę. Chciałoby się razem z pszczołami przyspieszyć rozkwit przyrody, skrócić czas uśpienia. Ale przecież w ulach cały czas trwa życie. Zima dla pszczół nie jest czasem beztroski. Na zimujących pszczołach spoczywa bardzo duża odowiedzialność.

Zimą pszczoły miodne gromadzą się w kulkę wielkości mniej więcej piłki do koszykówki. Napinając mięśnie skrzydeł (te same mięśnie, których używają do latania), są w stanie wytworzyć ciepło i utrzymać klaster w okolicach 30 stopni Celsjusza. Pszczoły na zmianę przesuwają się od środka na zewnątrz gromady, aby każdy mógł się ogrzać. Królowa zawsze znajduje się w środku - cóż, nie ma to jak być królową! 

W okolicach przesilenia zimowego odrobinę podniosą temperaturę, a w tym czasie królowa ponownie zacznie składać jaja. W okresie lęgowym pszczoły muszą utrzymać temperaturę na stałym poziomie. Zanim nadejdzie wiosna, w ulu pojawią się nowe pszczoły, gotowe przejąć obowiązki.